2015: 2015 nowych kompleksów

on 28-1-2015 in Życie i inne trudności

2015: 2015 nowych kompleksów

Oto i on: dwutysięcznypiętnasty. Kolejny rok walki. Tym razem walki z kompleksami – starymi i nowymi.

Niestety nowych przybywa, nieustannie. Stare, z którymi udało mi się poradzić, zastępują nowe, które dotychczas nie przedostały się na powierzchnię mojej świadomości. Ukryte, kiełkowały, by przebić się teraz z podwójnym impetem. (Do nowych dopiszę chyba jeszcze grafomaństwo, gdy ponownie – i bardziej krytycznie – czytam ostatnie dwa zdania… ;)).

Ale na poważnie: jeszcze kilka lat temu dołowałem się wiekiem. Teraz gdy pogodziłem się z myślą, że można zbliżać się (powoli, bo powoli, ale nieuchronnie) do czterdziestki, ale równocześnie być wewnętrznie młodszym niż niejeden dwudziestoparolatek, boleśnie uświadamiam sobie, jak mało w życiu osiągnąłem. Teoretycznie powinienem być zadowolony: mam wspaniałą, kochającą partnerkę, pracę (z opłacanym ZUSem!!! SZAŁ, k…!!!),16-letni samochód i dochody starczające na jego regularne naprawy. Do pozytywów należy zaliczyć również braki: brak kredytu na 35 lat na M3, brak wkurwiających, ząbkujących dzieci nie pozwalających w nocy spać i irytującej żony, do której jestem przykuty dziećmi i kredytem. Okay – tak patrząc: nie jest źle.

Gorzej czuję się natomiast, gdy analizuję moje sukcesy. Teoretycznie  – i znowu tylko teoretycznie – nie jest najgorzej. Opublikowałem książkę, która okazała się niekoniecznie finansowym, ale wydawniczy sukcesem. Jestem w połowie redagowania drugiej. (Na krótką metę pocieszam się myślą, że istnieje rzesza ludzi, która od lat żadnej nie przeczytała, a co dopiero miałaby jakąś napisać). W zeszły roku, po nieprzespanych miesiącach niewolniczej wręcz, pracy, osiągnąłem kolosalny zawodowy sukces. Niestety – jak mogłoby być inaczej – znowu niewymierny finansowo, ale pozwalający mi jednak stwierdzić, że jestem w stanie realizować marzenia i zdobywać to, co dla większości pozostanie nieosiągalne.

W czym zatem tkwi problem? W pieniądzach. W tych małych, szeleszczących karteczkach, które umożliwiają nam nie tylko zakup schabowego na obiad, ale realizację marzeń. MARZEŃ. MARZEŃ.
Pod koniec grudnia zadzwonił do Karoliny jej kuzyn, aby złożyć życzenia świąteczne. Jak mi potem, czerwona ze złości, relacjonowała, zapytał się przy okazji o mnie i czym się zajmuję. Gdy odpowiedziała, zapytał, po chwili milczenia, czy pracując w tym zawodzie, można przed 50tką wybudować dom bez kredytu.
Wiem od Karoliny, że wspomniany kuzyn ma około 30 lat i pracuje na eksponowanym stanowisku w korporacji, zarabiając, jak chwalił się jej siostrze, dziesięć na rękę. Bez cienia zazdrości winszuję mu w myślach. W przeciwieństwie do Karoliny nie mam mu jednak za złe jego uwagi o moich dochodach. On ma rację i ja to wiem. Pozostaje mi tylko kwaśno się uśmiechnąć i przyznać, że ma większego :/
Pracuję na półtora etatu i jak na polskie warunki zarabiam nieźle, lecz daleko mi do jego przychodów. Oczywiście, darujmy sobie tutaj jakieś frazesy, że pieniądze to nie wszystko, że nie są najważniejsze, itd. Sam przyznaję, że nie są najważniejsze, ale są ważne, nawet bardzo. I nieziemsko mnie wkurwia, że jestem przed czterdziestką i zapierdalam szesnastoletnim złomem, w przeciwieństwie do jakichś kretynów, którzy – tylko pozornie – są jeszcze głupsi ode mnie, loosera.

 

_________________________________

Zdjęcie: SSPIVAK, sxc.hu

38 Comments

  1. Dla mnie kompleksy to efekt niedoboru duchowego niewiast i mężów. Te pierwsze bowiem nie są dość kochane przez tych drugich, a ci drudzy dość podziwiane przez te pierwsze, toż tworzy się dysonans pomiędzy oczekiwaniami, a rzeczywistością, i pojawia się niedowartościowanie. :) Niemniej, fajny tekst – dzięki.
    Marek ostatnio opublikował: W .KRUK prezentuje autorską kolekcję Kingi Rusin

  2. Jak to Kazik śpiewał w swojej piosence.. „…dlatego, że nie ma słońca Nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy…” Najważniejsze by mieć dobre nastawienie.
    trzymaj się :)

  3. dopatruj się więcej pozytywów, to jest chyba najważniejsze żeby dostrzegać codzienne małe rzeczy które cieszą, ja dzięki temu jestem szczęśliwszy :)
    tomekprusik ostatnio opublikował: Copywriter freelancer, czy da się wyżyć z copywritingu?

  4. Wszystkich uczciwych ludzi to wkurza, większość uczciwych ludzi ma podobne problemy. Chyba trzeba dostosować się do czasów – i niestety również zrewidować swoje oczekiwania. Kiedyś łatwiej było wybudować dom przed 50 – teraz jest trudne i trzeba się z tym pogodzić. Nie dajmy się zwariować, naprawdę potrzebujesz 10 na rękę, żeby żyć szczęśliwie? Sukces zawodowy jest cenniejszy i tegoż serdecznie gratuluję.
    arnow5 ostatnio opublikował: Fakty i mity o snowboardzie

  5. Ja tam bym wolała mieć ząbkujące małe dzieci niedające spać niż te co mam dorastające wszystko siedzące i najmądrzejsze na świecie, to dopiero wk…… Pozdrawiam Asia przed 50-tką
    asia3city ♐ ostatnio opublikował: Zaproszenia komunijne różowe

  6. Pozytywne rzeczy potrafią zdziałać cuda. Każdy ma kompleksy, jedni narzekają na krzywy nos, a inni na ton głosu. Mimo tego, znajdując pozytywne rzeczy w swoim usposobieniu ludzie są w stanie funkcjonować z radością i cieszyć się tym co mają.
    odLot Paweł Jakubowski ostatnio opublikował: FAQ Pilota drona – czyli 6 rzeczy, o których musisz wiedzieć

  7. Szczerze to podpisuję się pod tym co asia3city ponieważ dzieci najmądrzejsze na świecie są niesamowicie irytujące, tym bardziej, że ciężej im później w relacjach z rówieśnikami

  8. Pozytywne myślenie i zamiana marzeń na cele oraz ich realizacja – to mi daje satysfakcje i pomaga budować swoją samoocenę. Kompleksy? Zawsze są, ale trzeba z nimi walczyć :) Pieniądze szczęścia nie dają, ale pomagają – jeżeli czegoś bardzo pragniesz, to zrobisz wszystko, aby to osiągnąć! Także nie zamartwiajmy się, a szukajmy rozwiązań :)

  9. Bardzo ciekawy art. chetnie wroce do Ciebie jeszcze. I tak jak pisza poprzednicy pozytywne rzeczy potrafia czynic w nas cuda !
    Wymarzone Konto ostatnio opublikował: Jaką kartę kredytową wybrać?

  10. Bez przesady 10 na rękę to nie tak dużo…Żartuje:) Fajnego masz kuzyna, skoro znasz jego zarobki, pewnie wszystkim rozpowiada na lewo i prawo. A jak pewnego dnia znajdzie się na dnie czy to finansowym czy duchowym to pieniądze absolutnie nie będą miały znaczenia.
    Megafon ostatnio opublikował: Jak uniknąć zdrady?

  11. Widzę niepotrzebne negatywne podejście i niepotrzebne porównywanie. Radzę cieszyć się własnymi sukcesami i dostrzegać to, co dobre, a jest tego z pewnością niemało.
    Bikus1 ostatnio opublikował: Sakwy rowerowe – jak wybierać?

  12. A ja mam podobne podejście, jak widzę, że innym się udaje, jednak staram się temu nie poddawać. nikt nie mówił, że czasy są lekkie, ale życie jest jedno i trzeba umieć się nim cieszyć.
    naswoim ostatnio opublikował: Czy warto obawiać się kredytu?

  13. Niestety coraz więcej osób popada w kompleksy. Czy to ten marazm w Polsce czy za mało słońca…
    Małolat ostatnio opublikował: Pozycjonowanie stron www w wyszukiwarkach.

  14. Zacznij rano wstawać z pozytywnym nastawieniem nawet jak deszcz pada. Pozytywne myślenie czyni z nas szczęśliwszych. Pozdrawiam :)

  15. Myśl pozytywnie, pamiętaj wszystko zaczyna się w Twojej głowie!
    ula l ostatnio opublikował: The difference between egoism and self-love

  16. Drogi kolego – pięknie to opisałeś jednak się nie zgodzę. Pieniądze oczywiście nie są najważniejsze, ale są ważne. To fakt.

    Problem pojawia się jednak w Twoim myśleniu. Dopóki będziesz chciał pieniędzy aby realizować marzenia, dotąd będzie Ci tych pieniędzy brakować.

    Prawdopodobnie tak bardzo skupiasz się na pieniądzach, które są pomostem do marzeń, że nie skupiłeś się na tym co już posiadasz, a dzięki czemu marzenia możesz zrealizować.

    Ja już widzę coś, czego Ty nie widzisz. Dlatego proponuję dwudniowy urlop, gdzie siądziesz, odrzucisz całkowicie myślenie o forsie i skupisz się na tym jak marzenia zrealizować.

    16 letni grat to nie problem, szczególnie kiedy starcza na jego remonty, jeszcze kilka lat mu daj i jego cena zacznie nabierać na wartości.

    A jakbyś chwilę znalazł, kopsnij majla do mnie, być może coś co mam zainteresuje Ciebie i Twoje marzenia. Powodzenia.
    Adrian Bysiak ostatnio opublikował: Logo dla blogera

  17. Ja natomiast uważam, że dobrze, żeby dziecko było pewne siebie. Wtedy łatwiej mu będzie w przyszłości sobie poradzić.

  18. Sama nie wiem, czemu Polacy są tak bardzo zakompleksieni. Czemu nie potrafimy patrzeć na swoje liczne zalety, dostrzegając małe, nic nie znaczące wady.
    Pieniądze mają duże znaczenie, ale nie mogą warunkować w 100% nasz poziom szczęścia.
    Małgorzata ostatnio opublikował: Soczewki Acuvue na tle innych soczewek markowych

    • Polacy mają kompleks niższości połączony z poczuciem wyższości co jest okropnym miksem. Ale młode pokolenie jest już inne i w ogóle nie ma poczucia „inności” i „gorszości” wobec swoich rówieśników z zachodu.
      Karola ostatnio opublikował: Parametry silników

  19. naprawdę świetny tekst!
    dawid ostatnio opublikował: Metahalogen alternatywą dla LEDów

  20. Przeczytałam Twój post i tak sobie myślę, że po pierwsze naprawdę nie jest źle. Nie masz źle, uwierz mi (chociaż i tak to wiesz, więc raczej nie muszę Cię przekonywać). Po drugie fajnie, ze jesteś pewnych rzeczy świadomy, ale nie ma w Tobie tej typowej polskiej zawiści, której nie znoszę :-) Pozdrawiam!
    Estera ostatnio opublikował: Jak zarabiać na blogu?

  21. Ah te kompleksy, niszczą człowieka, niszczą duszę. Cóż, powodzenia w walce z nimi. Wierzę, że uda Ci się je przezwyciężyć. :)
    Aranżacja biura ostatnio opublikował: Termin konferencji „Marketing w branży łazienkowej 2015″

  22. Nienawidzę ludzi którzy są pewni siebie i uważają siebie za najlepszych, mam takiego jednego znajomego, w dodatku ogromną uwagę przywiązuje do pieniędzy, pieniądz to dla niego bóg

  23. Nie przejmuj się, i tak dużo osiągnąłeś. Wiele ludzi nic nie robi i tylko czeka jakby na zbawienie.
    dleszczynski76 ostatnio opublikował: Zabawki przyczyną konfliktów społecznych

  24. Kompleksy potrafią na prawdę zniszczyć wewnętrznie człowieka. Trzeba jednak starać się z nimi walczyć. Można pokonywać je samemu lub przy wsparciu bliskich.
    Ulubiona ostatnio opublikował: Bielizna erotyczna na prezent? Jak nie popełnić błędu przy wyborze

  25. A ja mam głęboko gdzieś swoje kompleksy. Nie po to ciężko pracuje nad mym ciałem na siłowni/basenie i nad swoim duchem (książki/medytacja), aby przejmować się tym, że mam kanciatą, a nie okrągłą twarz. Wystarczą odpowiednie okulary i ta kanciata twarz wygląda ekstra. A i bez nich dobrze się czuje.

  26. Życie bez kompleksów byłoby nudne, dlatego trzeba je zwalczać
    Roman ostatnio opublikował: Masaże z Wyspy Bali

  27. Nie ma się czym przejmować, ciesz się z tego co za Tobą, a widzę, że jest tego trochę. Dla pocieszenia powiem, że przed Tobą dużo więcej. Uwierz!

  28. A ja powiem, że pieniądze są ważne i to bardzo – to dzięki nim nasza rodzina może być szczęśliwSZA – ja to widzę po ciągłym oddawaniu kasy na wynajem mieszkania obcym. Oczywiście, że wolałbym tego nie robić…

  29. Naprawdę ciekawy tekst. Ale przyznam szczerze, że czytając go, kilka razy się uśmiałem.
    Łukasz ostatnio opublikował: Aplikacja mobilna. Jak wypromować ją w Internecie?

  30. Ciekawy tekst. A kompleksami się nie przejmuj, tylko idź odważnie przez życie.

  31. Zaufaj mi, że jeszcze Ci się wszystko ułoży. Wierzę, że będzie lepiej…

  32. Wyciągnij ze swojej sytuacji jakieś plusy. Przynajmniej masz czym jeździć :) Jestem w podobnej sytuacji. Oboje z dziewczyną pracujemy. Nie widzę dla siebie przyszłości w tym kraju. Mam ponad 30 lat też jeżdzę 16 letnim gratem, a o własnym mieszkaniu możemy pomarzyć. Dookoła karierowicze, spięte poślady i wyścig szczurów za 2 tys zł.
    badanie oct warszawa

  33. Nie daj się i rób swoje. Najważniejsze, abyś miał cel w życiu i wiarę, że wszystko jest możliwe.
    Wojtek ostatnio opublikował: Własność nieruchomości a kredyt hipoteczny

  34. Najlepsze jest to, że człowiek na starość będzie się śmiał z tych problemów i kompleksów. Jeżeli Ci źle polecam zmianę otoczenia, może wyjazd. Mi pomogło. Pozdrawiam

  35. Z tymi pieniędzmi to nie do końca tak jest, że nie są najważniejsze. Pieniądze są najważniejsze bo jak ich nie ma wcale, to nie ma nic: nie stać Cie na jedzenie, ciuchy, rozrywkę itp. Nie jest najważniejsze mieć dużych pieniędzy bo ważniejsza jest rodzina, ale jak nie masz wcale pieniędzy to jak utrzymasz rodzinę.

  36. Dwutysieczny piętnasty? Tysiąc dziewięćsetny osiemdziesiąty?? Słownik Jego. Żenada.

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge