Beezow Doo-Doo Zopittybop-Bop-Bop

on 25-1-2012 in Głupawki

Beezow Doo-Doo Zopittybop-Bop-Bop

Zastanawiam się, dlaczego niektórzy rodzice uważają za swój obowiązek uszczęśliwić dziecko rzadko spotykanym, egzotycznym imieniem, jakby zapożyczonym z „Krzyżaków”, „Gwiezdnych Wojen” czy innego „Matrixa”. Co nimi kieruje? Czy dany „wzywacz” dobrze im się kojarzy z bohaterem filmu czy są na tyle głupi, że wierzą, że dziecko przyjmie wszystkie pozytywne cechy superherosa i podobnie jak i on będzie ratować świat?

Czytałem kiedyś, że mieszkaniec Ukrainy w nadziei na zwiększenie liczby sprzedanych egzemplarzy swojej książki „Encyklopedia Magii” oraz na zainteresowanie mediów swoją osobą zmienił w urzędzie stanu cywilnego imię i nazwisko na „Harry Potter”. Zamiast mediów sprawą zainteresowała się autorka serii o młodym czarodzieju, Joan Rowling, która wysłała do Ukrainy detektywa, aby zweryfikował, czy procedura zmiany nazwiska była zgodna z prawem. Jeszcze większą kreatywnością wykazał się Amerykanin Jeffrey Drew Wilschke, który „przechrzcił się” na… Beezow Doo-Doo Zopittybop-Bop-Bop. Nowe imię i nazwisko wprowadziło nie małe zamieszanie na sali sądowej podczas procesu o złamanie warunków zawieszenia kary, które wytoczono Wilschke alias Zopittybop-Bop-Bop za nadużywanie narkotyków. Nie trudno się zatem domyśleć, co było źródłem jego kreatywności.

Pół biedy, gdy dorosły człowiek pragnie się z własnej woli w ten sposób wyróżnić. Gorzej, gdy rodzice starają się być kreatywni. Socjolodzy od lat rejestrują coraz to dziwaczniejsze imiona, którymi rodzice chcą uszczęśliwić swoje potomstwo. W ostatnich latach można coraz to częściej natrafić na Mieszka lub Franciszka (co to za debilne imię? Jedyny Franciszek, którego znam, to Francis Drake), rzadziej na Oldriskę, Grzmisławę lub Praksedę. Podobno zarejestrowano w USC Pia Amanda i Mia Martin (te ostatnie dwa jak i kolejne podaję bez deklinacji, ponieważ w innym przypadku już żaden Czytelnik się nie połapie jak brzmi oryginalna wersja). Nie mniej intrygujące są Aleyna, Attika, Babette, Druzjanna, Elma, Fiona (czyżby ktoś się zainspirował Shrekiem?), Hassiba, Madri, Melodi, Mercedes, Mikołajka, Nneka, Setsuna, Siriana, Unia, Unka, Vanilia, Vesna, Weneda, Witalina oraz, dla chłopców, Arnoud, Dacjan, Druzjan, Giksjan, Jaksa, Kris, Mahawir, Merlin, Mikko, Montezuma, Neo, Ozzy, Pipilotti, Reigo, Szon, Taras, Trish, Tworzyrod, Tupak i Viggo.

Chylę czołą przed fantazją rodziców…

Wiem na pewno, że urzędnicy odrzucili takie wynalazki jak Antena, Satelita czy Skarpeta.

Cytuję ponadto za Gazetą Wrocławską:

W nadawaniu dzieciom dziwnych imion przodują gwiazdy. Madonna nazwała swoją córkę Lourdes (miasto we Francji). Jeden z synów Victorii Beckham nazywa się Brooklyn. Aktorka Gwyneth Paltrow dała swojej córce na imię Apple (jabłko), a Bob Geldof – Peaches, czyli Brzoskwinka. Gitarzysta zespołu U2 nazwał syna Blue Angel, a córka Angeliny Jolie i Brada Pitta nazywa się Shiloh Nouvel, czyli Nowy Mesjasz. A u nas?
Etiennette, Xavier oraz Fabienne to imiona dzieci Michała Wiśniewskiego. Katarzyna Figura dała na imię swojej córce Koko Claire, a synowi – Kaszmir.

Na zachodzie specjaliści mówią już otwarcie o „keviniźmie” tudzież „chantalliźmie”. W ten sposób określają fenomen rodziców prześcigających się w wynajdywaniu imion maksymalnie pozwalających wyróżnić się swojemu dziecku z grona rówieśników. W Niemczech zarejestrowano (lub przynajmniej próbowano) takie imiona jak Pepsi Carola, Rocco Stark, Wilson Gonzales, Jimi Blue czy Cheyenne Savannah. Zdarzają się jednak prawdziwi specjaliści, którzy szczodrze obdarzają swoją pociechę aż trzema imionami:  Summer Indira Soraya lub Jermain Jeturo Maddox.

Jan Kurczab powiedział kiedyś:

Jestem zdania, i to całkiem poważnie, że nigdy dzieci nie mogą zrobić rodzicom takiego wstydu, jak rodzice dzieciom.

Jak widać.

Inni czytelnicy trafili na ten wpis szukając w wyszukiwarce następujących haseł:

  • kreatywne imiona

2 Comments

  1. Do kolekcji dodam Palomę i Naomi (imiona wiejskich dziewczynek – współczuję im, bo na wsi, trzeba być bardzo odważnym z takimi imionami) oraz Bożydara i Ziemosława – już są dorośli i jakoś się przyzwyczaili. Natomiast koleżanka miała niezły po(od)lot nazywając synów kolejno: Cyprian, Gracjan i Celestyn. Najsłodsze imię jakie słyszałam to Spirydula – imię greckie, ale w Polsce trzeba żyć ;)

  2. Mm książkę pewnego amerykańskiego autora, w której jest takie zestawienie superoryginalnych imion dzieci celebrytów, np. Moon Unit (syn Franka Zappy), ale absolutnie wszystkich przebił kucharz telewizyjny Jamie Oliver, którego dzieci się nazywają Poppy Honey Rosie, Daisy Boo Pamela, Petal Blossom Rainbow, Buddy Bear Maurice.
    O imionach rzadkich, osobliwych i oryginalnych też napisałem kilka tekstów, wystarczy kliknąć na link pod tekstem.
    Jan ostatnio opublikował: Najrzadziej nadawane imiona

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge